26 czerwca. Heroiczny klimatyzator

W upalny dzionek pierwszego letniego weekendu udało się zebrać ekipę czteroosobową, a w pewnym momencie nawet pięcioosobową, w sam raz na rengo. Graliśmy wspierani przez klimatyzator, który toczył tak bohaterską walkę z upałem, że pod koniec miałem wrażenie, iż wkrótce nadejdą jesienne chłody.

Dzisiejszy upał odbiera mi chęć na większą wylewność, ale za to mam zapis początkowej części partii, do którego dodałem kilka komentarzy.

plik: Gra 9